Moje ostatnie poszukiwania ciekawych zespołów na lokalnym, polskim podwórku, dość nieoczekiwanie zaprowadziły mnie za wschodnią granicę. Dokładniej: do Sankt Petersburga. Stamtąd właśnie wywodzi się moje kolejne odkrycie, czyli Nu-Nation.
W tym wpisie skupię się na samej płycie, a za kilka dni będziecie mogli przeczytać krótki wywiad z gitarzystą formacji, Alexandrem Korsakiem. Muza tworzona przez zespół tak bardzo mi się spodobała, że postanowiłem wydobyć od grupy trochę więcej informacji.


