Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 maja 2013

Odkrycie: NU-NATION. Ciężka muza zza wschodniej granicy

Nu-Nation "Wake up"

Moje ostatnie poszukiwania ciekawych zespołów na lokalnym, polskim podwórku, dość nieoczekiwanie zaprowadziły mnie za wschodnią granicę. Dokładniej: do Sankt Petersburga. Stamtąd właśnie wywodzi się moje kolejne odkrycie, czyli Nu-Nation.

W tym wpisie skupię się na samej płycie, a za kilka dni będziecie mogli przeczytać krótki wywiad z  gitarzystą formacji, Alexandrem Korsakiem. Muza tworzona przez zespół tak bardzo mi się spodobała, że postanowiłem wydobyć od grupy trochę więcej informacji.

piątek, 17 maja 2013

Chain Reaction: "Revolving floor"

Chain Reaction: "Revolving floor"
Chain Reaction, "Revolving floor"
Zdałem sobie sprawę, że ostatnio bardzo zaniedbałem muzyczne poszukiwania na rodzimym podwórku. Okopałem się wśród swoich ulubionych playlist lub przesłuchiwałem zagraniczne zespoły. Z tego letargu wyrwał mnie zespół Chain Reaction i ich nowa płyta "Revolving Floor". Materiał, który dosłownie zmiata z powierzchni Ziemi.

Grupa pochodzi z Warszawy i wykonuje muzykę będącą wypadkową heavy metalu, modern metalu, groove metalu, thrash metalu oraz stoner metalu. Sami określają ją jako modern metal, uffff. Nie znoszę typologii i w podgatunkach za bardzo się nie orientuję, więc dla mnie to po prostu ciężka muza. Tyle tytułem wstępu, więcej o zespole możecie dowiedzieć się z Wikipedii lub ich strony na  Fejsie.

niedziela, 5 maja 2013

Deep Purple: "Co teraz?!" ("Now What?!")


Jakiś miesiąc temu w porannej audycji na Esce Rock usłyszałem nowy kawałek Deep Purple, pt.: "All the time in the world". Singiel zapowiadał nową, studyjną płytę legendarnego zespołu po 8 latach milczenia i wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Zamiast zamknąć samochód i pójść do pracy, przesiedziałem w nim kolejne 4 minuty, a potem w ciągu dnia męczyłem ten utwór jeszcze kilka razy.

Ba, wsadziłem nawet kij w mrowisko wywołując wśród znajomych dyskusję na temat tej piosenki. Fakt, jej prawie popowy charakter mógł odstraszyć nieco bardziej ortodoksyjnych fanów i wzbudzić obawy co do ostatecznego kształtu materiału zarejestrowanego na płytę. "Nic to" - pomyślałem i cierpliwie czekałem do pojawienia się krążka.