Nie oglądam popularnych talent show, te programy są dla mnie synonimem nudy. Od lat dostrzegam jeden i ten sam schemat, czyli trochę sensacji i plotek na temat jurorów, wschodzących gwiazdek, a to wszystko doprawione nutką human story, aby ludzie mieli o czym dyskutować. Niedawno dość celnie podsumował takie programy Dave Grohl z Foo Fighters:
Zdarza się jednak, że czasem pojawi się jakaś perełka, cudowne dziecko albo co najmniej groteskowe zjawisko. Obecnie na YouTube furorę robi film z amerykańskiej edycji "Mam talent" z występem growlującej 6-latki. Dziewczynka przygotowała wraz z bratem (trochę starszym) utwór pt. "Zombie Skin" i... zmiotła wszystkich z krzeseł. Jest ciężko, mrocznie, ponuro i w ogóle rogi w górę.... tylko ten róż jakoś tak chyba nie pasuje :P Zobaczcie zresztą sami:
Nergal i Peter się chowają, nie?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz