Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koncert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koncert. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

"Przyszedłem do Ciechocinka, a wychodzę z Woodstock". Świetny show Krzysztofa Materny w Poznaniu

Czas nas uczy pogody, spektakl Krzysztofa Materny
Podczas mojej krótkiej wizyty w Poznaniu, w sobotę (29.06) zupełnie przypadkiem znalazłem się na Pl. Wolności, gdzie w ramach Malta Festival odbywał się muzyczny spektakl Krzysztofa Materny. Długo zbierałem się do tego wpisu i powstaje on sporo po planowanym czasie, ale inicjatywa według mnie jest świetna i warto wspomnienia. Zatem, o co chodzi?

Projekt zatytułowany "Czas nas uczy pogody" ma zmienić stereotypowe postrzeganie starości, jako okresu życia człowieka, w którym jest on samotny, stopniowo ograniczany ruchowo i umysłowo itp. Pomysł inspirowany był występem zespołu Young@Heart na Malta Festival 2011, w skład którego wchodzą byli aktorzy, muzycy oraz amatorzy po 80-tce! W sieci znalazłem informację, że ich  średnia wieku to... 85 lat! Wyróżnia ich także repertuar, wśród odgrywanych kawałków można znaleźć kompozycje Nirvany, Hendriksa czy Led Zeppelin.

W Polskim wydaniu zaprezentowano klasyczne utwory polskiej muzyki, m.in.: "Jezu jak się cieszę" Lecha Janerki, "Czerwony jak cegła" Dżemu , "Szanujmy wspomnienia" Skaldów czy "Jesteś lekiem na całe zło" Krystyny Prońko. I wiecie co? Był mega czad. Szacun dla Pani, która śpiewała utwór Janerki, kobieta tryskała energią jak niejeden nastolatek. Zresztą, wszyscy aktorzy wypadli świetnie, również pod kątem wokalnym, a aranżacje naprawdę był wymagające.

Nie spodziewałem się, że spędzę tak miło czas. Jeśli gdzieś w Waszej okolicy będziecie mieli możliwość zobaczyć ten spektakl, gorąco zachęcam. Nawet z czystej ciekawości.

środa, 3 lipca 2013

Koncert Alicii Keys - muzyczna uczta w Poznaniu


Nie przepadam za koncertami popowymi. Nie przemawia do mnie show, którym maskuje się śpiewanie z playbacku lub braki wokalne wykonawcy, choć oczywiście taki występ można zorganizować na bardzo profesjonalnym poziomie, dobre doświadczenia mam np. z koncertu Madonny. Alicia Keys, pomimo że nie jestem jej fanem, również nie zawiodła.

środa, 5 czerwca 2013

Impact Festival: ogień gaszony litrami wody

Impact Festival

Impact Festival to jak dotąd moja najciekawsza muzyczna wycieczka w tym roku. Line up zapowiadał świetną imprezę i długie godziny wspaniałej muzyki. Teraz, już na chłodno, czas na opis wrażeń z występów zespołów, które miałem okazję obejrzeć. Relacja nie będzie uporządkowana chronologicznie!

środa, 1 maja 2013

Na żywo: Nine Inch Nails : [ after all is said and done ]


Natłok zajęć w ostatnim czasie sprawił, że udało mi się przeoczyć premierę koncertu Nine Inch Nails : [ after all is said and done ]. Wydawnictwa ciekawego dla wszystkich fanów zespołu, które dodatkowo dostępne jest za darmo, zarówno do pobrania z sieci torrent, jak i obejrzenia online w YouTube.

[ after all is said and done ] to zapis koncertu, który odbył się 10 września 2009 roku przed niewielką grupą fanów. Zapis z tej imprezy jet prawdziwą gratką dla wszystkich miłośników NIN.  Raz, że cały materiał powstał z materiału nagranego właśnie przez osoby uczestniczące w wydarzeniu a dwa, że to koncert pożegnalny. Na koniec Trent Reznor pomachał, rzucił krótkie "goodbye" i zespół zamilkł na dłuższą chwilę.

Cała setlista ma 37 pozycji, dobór utworów i aranżacje są świetne. Nie zorientowałem się kiedy zleciało te 3,5 godziny i miałem ochotę odtworzyć koncert ponownie. Oczywiście to zrobiłem :) Co prawda zabrakło mojego ulubionego "Perfect drug", dzięki któremu w ogóle poznałem NIN, ale jest kilka innych moich osobistych "debestów". Wśród nich, m.in.: "Wish", "Mr. Self Destruct", "Suck", "The Becoming" czy "Head like a hole". No i dzięki [ after all is said and done ] ponownie wróciłem do nieco zakurzonego ostatnio na moich playlistach NIN.

Polecam obejrzeć lub przesłuchać całość.  Koncert trwa ok 3,5 godziny, więc to idealna propozycja na długi weekend, wiadomo zawsze więcej czasu na przyjemności. Dla mnie materiał obowiązkowy do pobrania w mp3, gdy tylko taka wersja się pojawi. Na koniec kilka linków: do strony projektu (są na niej odnośniki do pobrania kilku różnych wersji) i do playlisty na YouTube.